Futro to element garderoby, który nie traci popularności od wielu lat. Jest idealnym okryciem wierzchnim na sezon jesienno-zimowy, które stanowi alternatywę dla kurtek i płaszczy. Temat futer wciąż pełen jest polemiki i rozbieżnych opinii. Dzięki niekwestionowanym potwierdzeniom na okrucieństwo stosowane w stosunku do zwierząt podczas produkcji futer, większość projektantów postanowiło zrezygnować z wytwarzania odzieży ze zwierząt, zastępując je sztucznymi odpowiednikami. Wśród nich znalazł się Ralph Lauren, Giorgio Armani, Hugo Boss, Calvin Klein czy Stella McCartney. Według magazynu WWD, kreatorzy zrobili to głównie ze względów etycznych. Wielu projektantów, z Karlem Lagerfeldem (aktualnym dyrektorem domu mody Fendi) i Dennisem Basso na czele, wciąż nie odeszło od prawdziwych futer. Sztuczne zaś zyskały (i zyskują nadal) wielu zwolenników po ukazaniu się Khloe Kardashian w długim, sztucznym futrzanym płaszczu z krzykliwym napisem „F*CK YO FUR”.

 

 

Nienaturalne futra, lansowane przez trendsetterki (Olivia Palermo, Chiara Ferragni, Linda Rodin, Rihanna), pojawiają się w różnorodnych wydaniach – wzorzyste, w stonowanych barwach, z krótkim lub długim włosem, a także posiadające tylko niektóre elementy wykonane z futrzanego materiału (np. kołnierz). Najciekawsze egzemplarze odszukaliśmy dla Was w sieciówkach takich jak Zara, Mango, Uterqüe (już od listopada w Polsce!), Asos i Tophop. Futra (my preferujemy te sztuczne) zestawiać możecie z ołówkowymi spódnicami, cekinowymi spódnicami czy sukienkami. Mile widziana jest także mniej elegancka wersja, czyli kompozycja futra i dzwonów lub rurek. Dodatek może stanowić torba, długie kozaki lub beret.

opracowanie Kamila Opala

 

 

Zobacz również

One comment

Reply

Gdzie można kupić taki w panterke?

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.